Dzisiaj był ostatni dzień szkoły....
Ja zakończyłam 2 klasę gimnazjum i szczerze powiedziawszy nie za bardzo mi sie spieszy do klasy 3 ^^
Z racji tego że sie skończył rok szkolny, rozpoczęły sie upragnione wakacje xD
Jeszcze nie do końca wiem gdzie je spędzę ale jedno jest pewne - końcówkę spędzam na obozie tanecznym. Liczę na dobrą atmosferę, odjechanych ludzi, no i mega chillout (wyrażony przez zajęcia taneczne xD )
Pewnie jak co roku troche u rodziny, no i oczywiście na moim zacnym osiedlu :)
No a na dobre i miłe rozpoczęcie wakacji macie pozytywną nutkę xD
Kiedyś miałam dodać zdjęcia z Zielonej Szkoły... przyznam szczerze że zapomniałam ^^
A teraz kilka słów o Budapeszcie:
Budapeszt jest stolicą Węgier i jednocześnie największym miastem w tym państwie. Jest położony w północnej części kraju nad Dunajem. Został stworzony w latach 1872- 73 z trzech połączonych ze sobą miast: Budy i Obudy na prawym brzegu Dunaju oraz Pesztu – na lewym.
Budapeszt to jedna z najważniejszych metropolii Europy Środkowej, a także 8. najludniejsze miasto Europy. Stanowi wielki ośrodek kulturalny i naukowy.
Chyba każdy otaku zna anime czy choćby mangę "Naruto".
Jest jedną z bardziej znanych mang wydawanych w magazynie "Weekly Shonen Jump". Stworzona przez Masashiego Kishimoto.
Manga została opublikowana pierwszy raz w roku 1999 przez wydawnictwo Shueisha - japońskiego tygodnika Shonen Jump. W Polsce wydawana jest przez Japonica Polonica Fantastica. Natomiast anime swoją premierę miało w 2002 roku w telewizji TV Tokyo i sieci telewizji satelitarnej Animax. Z klei swój debiut w telewizji polskiej "Naruto" miał na kanale Jetix oraz Disney XD od 12 lutego 2007 roku w polskiej wersji językowej. Pierwsza seria trwała 220 odcinków, a pierwszy sezon drugiej serii "Naruto Shippuuden " rozpoczął się 15 lutego 2007. Druga seria jak do tej pory nadal sie ciągnie. Nowe odcinki mozna oglądać na portalu SHIPPUUDEN.PL (pojawiają sie co tydzień).
Historia opowiada o Naruto Uzumakim - młodym shinobi, który bezprzerwy szuka uznania i szacunku wśród mieszkańców Konohy oraz sposobu na zostanie Hokage – przywódcą i jednym z najsilniejszych ninja w swojej wiosce. Naruto wychowuje sie sam, Jego rodzice umarli ratując wioskę przed Kyuubim - Dziewięcioogoniastym Lisim Demonem. Ojciec Uzumakiego - Minato Namikaze był 4-tym Hokage. Matka chłopca nazywała się Kushina Uzumaki i pochodziła z Kraju Wiru. Była Jinchuuriki Kyuubiego. Chcąc ochronić rodzinę, przyjaciół i wioskę Minato zapieczętował demona w swoim nowonarodzonym synu co przypieczętowało los Naruto. Tak jak jego matka, stał sie Jinchuuriki Lisiego Demona przez co ludzie z wioski gardzili nim. Nienawidzili go, gdyż uważali go za Kyuubiego we własnej postaci. Przez całe swoje życie Naruto musiał sobie radzić sam, nie miał przyjacół, nikogo bliskiego. Rozrabial w wiosce by być zauważonym. Był samotny. Gdy ustąpił do Akademii Ninja poznał Sasuke Uchihe, którego uznał zarówno a rywala jak i przyjaciela. Poznał tez Iruke Umino - nauczyciela w akademii który później stał sie kimś na kształt ojca. Do klasy z Naruto chodizła też Sakura Haruno, która była pierwszą miłością naszego bohatera.
Przd egzaminem na Chunina Naruto, Sasuke i Sakura utworzyli drużynę 7 pod opieką Kakashiego Hatake.
W ten sposób Uzumaki zyskał przyjaźń, Niestety sielanka nie trwała długo. Podczas II etapu egzaminu drużyna 7 wpadła na Orochimaru - Jednego z Trzech Wilekich Saninów oraz zbiegłego shinobi z Konohy.
Orochimaru "dał" Sasuke tzw. przeklętą pieczęć i powiedział, że jeśli chce zyskać więcej mocy, aby sie zemścić na bracie musi do niego przyjść.
A co nasz Sasuke zrobił - poszedł. W ten oto sposób Konoha utraciła jednego z lepszych ninja, a Naruto utracił najlepszego przyjaciela. Mimo, że Sasuke olał swoich towarzyszy Uzumaki postanowił sprowadzić go spowrotem do wioski. Przez cały czas do tego dąży. Czy mu sie uda to sie okaże ^^
O drugiej serii napisze następnym razem... :)
No dobra, trochę sie rozpisałam...
Teraz nutka, ale tym razem będzie coś z "Naruto" ^^
Naruto - opening 8 (full)
wtorek, 4 czerwca 2013
Długo mnie nie było, bo troche sie działo....
Na długi weekend wyjechałam nad morze i takie tam, ale mniejsza - nie ma sie czym chwalić :)
Do tego wszystkiego pani od polaka dala nam lekturę i sie w porę skapnęłam że należy ją przeczytać - miałam 4 dni, a czytanie nie idzie mi szybko ^^ no ale sie udało xD
Tak więc trochę o tej że lekturze.
Mieliśmy wybrać jakąś o uzależnieniach... chciałam przeczytać "Przetrąceni" ale no cóż - nie mogłam znaleźć tej książki więc wzięłam pierwszą lepszą. Akurat w ręce wpadła mi książka " My, dzieci z dworca ZOO". Nie paliłam sie do czytania jej, ale żeby nie być kompletnie zielona z tematu zaczęłam ^^
Po kilku stronach strasznie mnie wciągnęło...
Książka opowiada o nastolatce która jako dwunastolatka zaczęła palić hasz, a mając trzynaście lat sięgnęła po herę. Przedstawione jest w prost życie narkomanów z różnych środowisk. Utwór został napisany na podstawie relacji głównej bohaterki - Christiane F. - dziewczyny z Berlina Zachodniego, a także na podstawie relacji jej matki, policjantów oraz pedagogów.
Osobiście uważam, że jest to bardzo ciekawa książka, którą warto przeczytać. Wciąga i daje nieźle do myślenia.